Czas na podsumowanie ostatniej kolejki El-Kag Ekstraklasy. Kolejny sezon za nami, zatem zapraszamy do poniższej lektury.
EKSTRAKLASA
MAK-BUD Z MISTRZOSTWEM EL-KAG EKSTRAKLASY
Poznaliśmy najlepszą drużynę Ekstraklasy, a zarazem najlepszą drużynę całej El-Kag Ligi Futsalu, sezonu 2025/26. Ale idźmy od początku, lecz od ostatniego spotkania dzisiejszego wieczoru.
To właśnie ostatni mecz pomiędzy DripShop & Pakersi, a Mak-Budem miało być decydujący w kontekście Mistrzostwa. Już od godziny 18:45 wyczuwało się napięcie i zainteresowanie, szczególnie ostatnim pojedynkiem. Kiedy rozbrzmiał pierwszy gwizdek najważniejszego meczu sezonu, trybuny były już praktycznie w całości wypełnione, pokazując rangę i ważność tego wydarzenia. Po czterdziestu minutach Mak-Bud wygrywa z Dripem 4:0, prezentując wyśmienity futbol w każdym calu. Wspaniała pierwsza połowa w której prowadzili trzema bramkami, w zasadzie ustawiła spotkanie, aż do końca. Drużyna Mak-Budu była na tyle perfekcyjna w swoich poczynaniach, że rywale mieli wielkie trudności z kreowaniem gry i oddawaniem strzału. Kiedy już się to udawało, na bramce stał również dobrze dysponowany bramkarz Mak-Budu. Końcowy gwizdek zwieńczył wielki sukces młodej drużyny, która na przełomie roku wygrywa drugi finał z drużyną DripShop, powtarzając sukces osiągnięty na Sufigs Lidze Orlika 2025 . Co prawda, by nie mylić ludzi słowem „finał” którego oficjalnie nie ma, finałem nazywamy ostatnią kolejkę. Wielka radość w obozie Mak-Budu i wyjątkowy wielki smutek w drużynie Dripów, którzy jak sami podkreślali po meczu, nie zagrali swojego najlepszego spotkania. Nie mniej jednak, wielki szacunek dla obu zespołów, za to jak zaprezentowali się na przełomie całego sezonu.
Mak-Bud osiąga wielkie rzeczy, hurtowo wygrywając różnego rodzaju imprezy. Dodajmy że na starcie El-Kag Ligi, zdobyli Superpuchar Ligi Futsalu, teraz dołożyli Mistrzostwo Ekstraklasy, a już we wtorek powalczą o trzecie trofeum, w finale Pucharu Ligi Futsalu. Naprawdę robi to wielkie wrażenie
W pozostałych pojedynkach również było ciekawie. Bastek Garnitury po pokonaniu KKS Stavy, zapewnił sobie utrzymanie w Ekstraklasie, natomiast Sączersi, o to utrzymanie zagrają we wtorkowych barażach.
Za nami ostatnia kolejka w El-Kag I Lidze Futsalu. Mistrzostwo już wcześniej zapewniła sobie drużyna Bruk Ogród Nowak, a wicemistrzostwo drużyna Essa Decore. Ostatnia kolejka miała wyjaśnić, kto zajmie trzecie miejsce na podium premiowane nie tylko najniższym miejscem na pudle, ale również szansą w barażach o awans do Ekstraklasy. W decydującym o losach trzeciej lokaty spotkaniu, Z44 Clinic pokonuje Auto Spa Greenpowerns 7:3, zapewniając sobie również udział we wtorkowych barażach o Ekstraklasę. A kto będzie barażowym rywalem, dowiemy się po dzisiejszych meczach w najwyższej klasie rozgrywkowej.
DROMADER RZUTEM NA TAŚMĘ ZDOBYWA MISTRZOSTWO EL-KAG II LIGI FUTSALU
Za nami ostatnia kolejka w El-Kag II Lidze Futsalu, w której działy się rzeczy nieprawdopodobne, a Mistrz zmieniał się dosłownie co kilka minut.
W decydującym starciu o trzecie miejsce Whisky Bar spotkało się z RTX Fabryką Okien. Po czterdziestu minutach gry, Whisky wygrywa bezpośredni pojedynek 5:0, zdobywając trzecie miejsce w II Lidze i uzyskało prawo gry w barażach o awans do I Ligi.
W ostatnim pojedynku całej II Ligi, spotkały się dwie drużyny z jednej miejscowości w ramach „Derbów Brzeznej” pomiędzy Pabudem, a Brzezną. Ci drudzy aby myśleć o Mistrzostwie musieli wygrać to spotkanie. Ta sztuka udawała się im aż do 36 minuty kiedy prowadzili 4:2, jednakże Pabud w 3 minuty odrobił starty doprowadzając do remisu. W ostatniej minucie Brzezna postawiła wszystko na jedną kartę ściągając bramkarza, ale po błędzie w rozegraniu i przechwycie piłki przez drużynę Pabudu, skierowali ją do pustej bramki w zasadzie zamykając tą rywalizację. Na trybunach zasiadali zawodnicy Dromadera, którzy wręcz w stadionowej oprawie kibicowali Pabudowi, a na koniec dziękowali im za zwycięstwo. Wygrana Pabudu, spowodowała że Dromader został Mistrzem II Ligi, natomiast drugie miejsce przypadnie Brzeznej.
Jak pokazuje powyższy przykład, cztery minuty meczu na futsalu, to jak wieczność. Wszystkim drużynom gratulujemy i dziękujemy za wspaniałą rywalizację.