
W spotkanie lepiej weszli Tyliczanie, i chociaż posiadanie piłki w pierwszej połowie było w miarę równe, to zawodnicy w czerwonych strojach schodzili na przerwę, prowadząc jedną bramką. Po chwili wytchnienia, Sylwia ruszyła ze zdwojoną siłą, wyprowadzając zespół na 3:1. Do końca spotkania rywalizacja była bardzo zacięta, lecz po końcowym gwizdku, puchar za zwycięstwo, unieśli w górę zawodnicy Domu Weselnego Sylwia, pokonując Tylicz 5:3